
Kazimierz Smoleń 2010 rok, Międzynarodowy Dom Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu
Notatka prasowa
27 styczeń 2012 r.
Kazimierz Smoleń nie żyje.
Dzisiaj, 27 stycznia, w rocznicę wyzwolenia obozu Auschwitz, zmarł w Oświęcimiu jeden z najbardziej znanych na całym świecie ocalały z Auschwitz, Kazimierz Smoleń. Miał 91 lat.
Kazimierz Smoleń, dwudziestoletni student prawa i działacz polskiego ruchu oporu został aresztowany w 1940 roku i 6 lipca przewieziony do Auschwitz. Jego młodzieńcze lata zostały napiętnowane przez niewolę. Został wyzwolony dopiero 6 maja 1945 roku w austriackim Ebensee. Od 1955 roku aż do emerytury był dyrektorem Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau. Kazimierz Smoleń uczestniczył w licznych procesach przeciwko zbrodniarzom nazistowskim jako ofiara, prawnik i biegły. Przez wiele lat jako polski wiceprzewodniczący Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego rozmawiał z młodymi ludźmi w wielu krajach i robił na nich głębokie wrażenie swoimi opowiadaniami o Auschwitz, swoją świadomą rzeczowością, ciekawością życia i swoim lekkim humorem.
"Szczególnie w dniu dzisiejszym ta głęboka strata uświadamia nam, że wkrótce zmuszeni będziemy wspominać bez świadków czasu. Przekazali nam oni jednak swoje wspomnienia. Kazimierz Smoleń chciał być głosem wielu z tych, którzy zginęli w Auschwitz. To zadanie realizował z wielką stanowczością i godnością do końca swojego życia, szczególnie w Międzynarodowym Domu Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu. Nawet wtedy, gdy jego siły i wzrok pogorszyły się, jego słowa brzmiały wyraźnie i zostały zakodowane w pamięci wielu ludzi", podkreślił, Christoph Heubner, wiceprezydent wykonawczy Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego w Berlinie.