
W kilku krajach związkowych posłowie AfD najwyraźniej podejmują ukierunkowane działania przeciwko organizacjom użytku publicznego w celu odebrania im tego statusu. Jest to możliwe dzięki nieprzejrzystej sytuacji prawnej. Zdjęcie: KGS/IAK-Berlin
Ponad 100 stowarzyszeń i fundacji wysłało list napominający do kanclerza federalnego Olafa Scholza, ponieważ widzą, że ich zaangażowanie w walkę z prawicowym ekstremizmem jest zagrożone przez interwencje AfD przeciwko przyznawaniu statusu organizacji użytku publicznego na podstawie obowiązującej ustawy o działalności pożytku publicznego. Christoph Heubner, wiceprezydent wykonawczy Międzynarodowego Komitetu Oświęcimskiego, podkreślił podczas wizyty w Miejscu Pamięci Auschwitz:
„Ocaleni z niemieckich obozów koncentracyjnych i zagłady zdecydowanie popierają list licznych zaangażowanych organizacji, właśnie ze względu na własną pamięć i wspomnienia.
Doskonale zdają sobie sprawę ze strategii partii skrajnie prawicowych, które w walce z demokracją i jej zwolennikami umiejętnie wykorzystują słabości istniejących ustaw i przepisów, aby wprowadzać dezorientację oraz zwalczać inicjatywy i stowarzyszenia demokratyczne. Szczególnie w tych dniach wszystkie demokratyczne partie w Bundestagu powinny zatem poważnie podejść do informacji dostarczonych im przez obywateli i obywatelki i wspólnie zmienić odpowiednią ustawę w taki sposób, aby AfD nie udawało się więcej deligitymizować demokratycznego zaangażowania przeciwko skrajnej prawicy i antysemityzmowi oraz potępiać go jako niegodnego dofinansowania.”